Nawet jeśli masz zgrabną, kobiecą sylwetkę, są takie partie ciała, które chciałabyś optycznie wyszczuplić. Zazwyczaj to zbyt masywne uda, za wąskie lub szerokie biodra, brak wcięcia w talii czy wystający brzuszek. Sprawdź, jak za pomocą kilku prostych trików modowych możesz sprawić, aby Twoja figura nabrała idealnych proporcji.
- Wzory i kolory ubrań wyszczuplających
- Ubrania dopasowane vs oversize – jaki fason wybrać?
- Wyszczuplające triki modowe
- Buty i dodatki dla puszystych kobiet
Wzory i kolory ubrań wyszczuplających
Nie od dziś wiadomo, że ciemne kolory wyszczuplają, dlatego jeśli zależy Ci na tym, aby optycznie „odjąć” kilka kilogramów, wybieraj stylizacje w kolorze czarnym, granatowym czy grafitowym. Może to być ciemna sukienka, ale też spodnie i pasująca do tego bluzka – możliwości masz tak naprawdę wiele. Czerń absorbuje światło i sprawia, że kontury ciała stają się mniej wyraźne, dzięki czemu sylwetka wydaje się smuklejsza. Zwróć uwagę, że różne odcienie ciemnych barw działają nieco inaczej – grafitowy szary w połączeniu z dodatkami w czerni tworzy optyczną głębię, podczas gdy jednolita biel lub beż mogą rozświetlać sylwetkę i poszerzać ją wizualnie.
Kolejną zasadą, choć w szale zakupowym często zapominaną, jest to, że lepszym wyborem są stylizacje z pionowymi pasami, które wydłużają, a co za tym idzie – wyszczuplają sylwetkę. Poziome pasy natomiast pogrubiają, szczególnie w okolicach bioder i talii. Im węższe pionowe linie, tym efekt optycznego wysmuklenia jest bardziej zauważalny – działa to na podobnej zasadzie jak lustrzane odbicie w wąskich pionowych panelach. Jeśli jednak trafisz na model z delikatnymi poziomymi prążkami umieszczonymi asymetrycznie lub na ukos, mogą one wprowadzić subtelny ruch do stylizacji bez ryzyka optycznego poszerzenia.
Unikaj też dużych, jaskrawych wzorów. Im mniej kolorów masz na sobie, tym lepiej. Monochromatyczne zestawy działają najkorzystniej – nie dzielą sylwetki na fragmenty i nie przyciągają wzroku do konkretnych partii ciała. Jeśli jednak lubisz wzory, postaw na subtelne, drobne printy rozmieszczone równomiernie na całej powierzchni ubrania. Dobrze sprawdzają się też geometryczne motywy skierowane ukośnie – na przykład delikatna jodełka lub romby ułożone wertykalnie, które kierują wzrok w górę i w dół, nie zatrzymując go na szerokości sylwetki.
Ubrania dopasowane vs oversize – jaki fason wybrać?
Często puszyste kobiety sięgają po obszerne, luźne ubrania – szczególnie modny jest fason oversize. Czy to jednak dobry wybór? Niekoniecznie. Takie kroje wbrew pozorom dobrze wyglądają w przypadku szczupłej figury, jeśli masz natomiast kilka dodatkowych kilogramów, będą to podkreślać oraz zniekształcać proporcje sylwetki. Zbyt workowate ubrania mogą sprawiać wrażenie niedbałości i dodawać optycznie masy zamiast ją ukrywać. Warto jednak pamiętać, że oversize to nie tylko jeden uniwersalny krój – istnieją warianty z wydłużoną linią ramion lub asymetrycznym dołem, które dodają luzu bez efektu zamaskowania talii.
Z drugiej strony nie można popadać ze skrajności w skrajność i wybierać wyłącznie obcisłe, opinające ciało stylizacje. Obcisłe materiały podkreślą każdą niedoskonałość – fałdki, cellulitis czy brak zgrabnego wykończenia sylwetki. Najlepszym wyborem są dopasowane, wygodne ubrania z naturalnych tkanin, które luźno przylegają do ciała. Materiały takie jak bawełna z elastanem, wiskoza czy mieszanki przyjemnie układają się na ciele, nie opinając go niczym druga skóra, ale jednocześnie nie dodając zbędnej objętości. Tkaniny o lekkim połysku, na przykład z domieszką jedwabiu, mogą ślizgać się po ciele i nie kumulować się w miejscach problemowych.
Wyszczuplające triki modowe
Teraz zdradzimy Ci kilka trików modowych – jedne z nich mogą wydać Ci się oczywiste, inne z pewnością będą dla Ciebie zaskoczeniem.
Spodnie i detale na udach
Zacznijmy od spodni – unikaj przetarć, szczególnie na udach, ponieważ optycznie poszerzają nogi. Jasne przetarcia działają jak reflektory skierowane na tę partię ciała. Szukaj w sklepach fasonów z kieszeniami na pośladkach, które nie będą zbyt małe – wtedy pupa może wydawać się większa. Idealnie sprawdzają się kieszenie umieszczone nieco wyżej i lekko skośnie – unoszą i modelują pośladki. Zwróć też uwagę na szerokość nogawki – zbyt wąskie rurki mogą podkreślić masywność ud, podczas gdy nogawki typu bootcut lub straight leg zrównoważą proporcje i optycznie wydłużą nogi.
Talia i brzuch – marszczenia oraz wiązania
Jeśli chcesz uwydatnić talię, noś sukienki lub bluzki z paskiem na jej wysokości. Pasek powinien być umieszczony w najwęższym punkcie – zazwyczaj tuż pod żebrami. Natomiast gdy chcesz zakryć wystający brzuszek, wystarczy jak kupisz ubrania z marszczeniami znajdującymi się na tej wysokości. Twoim sprzymierzeńcem będą bluzki i sukienki kopertowe, z lekkim wiązaniem, które delikatnie maskują niedoskonałości w okolicy brzucha i jednocześnie podkreślają dekolt. Dobrze sprawdzi się również dwukolorowa sukienka z ciemniejszym panelem w partii brzucha, która tworzy optyczne wcięcie w talii i kamufluje zbędne centymetry.
Ramiona i dekolt
Wstydzisz się masywnych ramion? Wybieraj rękawki o długości ¾, unikaj natomiast topów na cienkich ramiączkach czy bluzek z dekoltem typu hiszpanka. Za to dekolt w kształcie litery V podkreśli biust oraz wyszczupli górne partie ciała. Głęboki dekolt w serek optycznie wydłuża szyję i przyciąga wzrok ku centrum, odciągając uwagę od barków. Jeśli zależy Ci na większym ukryciu ramion, spróbuj fasonów z luźniejszym rękawem typu kimono lub fason z delikatnie opadającym rękawem typu nietoperz – te kroje łagodzą linię barków i nie podkreślają ich szerokości.
Kombinezony jako alternatywa dla sukienek
Często istnieje też przekonanie, że kombinezony pasują jedynie szczupłym, wysokim kobietom. Wystarczy, że przymierzysz kilka modeli, by przekonać się, że wcale tak nie jest! Kombinezony optycznie wydłużają sylwetkę, szczególnie te w ciemnym kolorze. Może to być świetna alternatywa dla sukienek podczas uroczystych spotkań – szczególnie modele z nogawkami palazzo lub prostymi nogawkami, które płynnie opadają wzdłuż nóg. Pamiętaj, że linia pasa w kombinezonie powinna znajdować się w naturalnej talii lub minimalnie powyżej – zbyt nisko osadzony pas skróci wizualnie tułów i zaburzy proporcje sylwetki.
Buty i dodatki dla puszystych kobiet
Na końcu pamiętaj, że obcas jest Twoim sprzymierzeńcem. I nie musisz od razu nosić wysokich, niewygodnych szpilek – dobrym wyborem będzie każdy, kilkucentymetrowy obcas, nawet na słupku lub koturnie. Obcas unosi sylwetkę, wydłuża nogi i poprawia postawę, co automatycznie sprawia, że wyglądasz smuklejsza. Jeśli wolisz płaskie buty, postaw na modele z wydłużonym noskiem – również optycznie wydłużają nogę. Unikaj natomiast butów z zaokrąglonym czubkiem lub szerokim paskiem na wysokości kostki, które skracają wizualnie nogę i mogą optycznie poszerzyć łydkę.
A co z innymi dodatkami? Aby zadbać o odpowiednie proporcje sylwetki, do stylizacji dobieraj duże torebki, np. typu shopper bag. Małe torebki mogą sprawiać, że sylwetka wydaje się większa w kontraście. Natomiast jeśli chodzi o biżuterię, pasować będą masywne naszyjniki, bransolety i korale – drobna biżuteria może zginąć na tle puszystej figury, podczas gdy wyraziste akcesoria dodają charakteru i równoważą proporcje. Doskonałym rozwiązaniem jest także długi naszyjnik sięgający poniżej dekoltu, który pionową linią optycznie wydłuża tułów i odciąga uwagę od szerokości bioder.
Podczas kolejnych zakupów weź pod uwagę powyższe rady. To pomoże Ci w dobraniu pasujących stylizacji, które będą nie tylko modne, ale przede wszystkim korzystne dla Twojej sylwetki. Eksperymentuj z fasonami i sprawdzaj przed lustrem, które triki działają w Twoim przypadku najlepiej – każda sylwetka jest inna i wymaga indywidualnego podejścia do doboru ubrań.