Choć make-up no make-up nie jest nowym trendem w makijażu, wciąż wiele kobiet nie zna jego zalet. Jak wykonać makijaż sauté? I na czym on w ogóle polega? Pokażemy Ci, czym jest make-up no make-up i jak go wykonać krok po kroku.
- Na czym polega make-up no make-up?
- Na jakie okazje wykonać naturalny makijaż?
- Makijaż sauté – krok po kroku
Na czym polega make-up no make-up
Główną zasadą makijażu make-up no make-up jest efekt niewidoczności kosmetyków na twarzy – celem jest wyglądać tak, jakbyś w ogóle się nie malowała. Z tego względu ten rodzaj korygowania niedoskonałości oraz podkreślania rysów wciąż cieszy się ograniczoną popularnością – wbrew pozorom to rozwiązanie dla kobiet odważnych, które nie boją się pokazać twarzy w jej naturalnej formie.
Jeśli jednak przejrzysz relacje ze światowych wybiegów lub profile popularnych modelek, szybko zauważysz, że ten trend na stałe zadomowił się w świecie mody oraz showbiznesu. Naturalne piękno przestało być traktowane jako objaw zaniedbania – stało się oznaką pewności siebie i świadomego podejścia do własnego wizerunku. Tym samym makijaż sauté odrzuca filozofię maskowania twarzy grubymi warstwami produktów, zastępując ją subtelnym wydobyciem tego, co w urodzie najlepsze.
Na jakie okazje wykonać naturalny makijaż
Naturalny makijaż sprawdzi się tak naprawdę na każdą okazję – od codziennych wyjść po oficjalne spotkania. Będzie idealny na upały, kiedy grube warstwy kosmetyków wręcz spływają z twarzy, ale też do pracy, na biznesowych spotkaniach czy na randce. Dzięki lekkiej formule unikniesz efektu zatkanej, ciężkiej cery, która szczególnie w wysokich temperaturach może wyglądać nieestetycznie.
Znane gwiazdy wybierają nawet makijaż sauté na czerwony dywan i do sesji zdjęciowych. Jeśli jednak chcesz poczuć się bardziej wyrazista, możesz zrezygnować z tego rodzaju make-upu na wieczornych imprezach czy balach – wtedy można pozwolić sobie na większe szaleństwo, wyraźniejsze podkreślenie oczu czy ust intensywną pomadką. W letnich miesiącach szczególnie docenisz tę formę makijażu, ponieważ lekkie kosmetyki nie przytłaczają skóry i pozwalają jej oddychać nawet podczas długich dni spędzonych na zewnątrz.
Makijaż sauté – krok po kroku
Choć mogłoby się wydawać, że nie ma nic prostszego niż wykonanie naturalnego makijażu, w praktyce dla większości kobiet jest to nie lada wyzwanie. Czasami trudno jest nie popaść w przesadę czy zrezygnować z malowania wyrazistych kresek lub intensywnego tuszowania rzęs w kilku warstwach.
W tym wypadku niezbędny jest właściwy dobór kosmetyków kolorowych. Szczególnie ważny jest podkład, który musi zakryć niedoskonałości cery oraz sprawić, że będzie wyglądać świeżo i promiennie. A przy tym powinien być idealnie dopasowany do koloru skóry, by różnica między pomalowaną twarzą a szyją była całkowicie niezauważalna. Kluczowa jest również formuła produktu – zamiast ciężkich, kryjących podkładów lepiej postawić na lekkie kosmetyki BB lub CC, które wyrównują koloryt bez efektu maski. A jak wykonać make-up no make-up? Podążaj według następujących kroków.
Aplikacja korektora pod oczy
Nałóż korektor pod oczy, który kolorystycznie zbliżony będzie do podkładu – najlepiej, jeśli jest o pół tonu jaśniejszy. Pamiętaj, że stosowanie podkładu w tych okolicach prowadzi do wysuszenia bardzo delikatnej i cienkiej skóry, dlatego zastosuj produkt z formułą nawilżającą. Korektor nałóż w formie odwróconego trójkąta pod okiem, rozciągając go delikatnie w kierunku skroni – taka technika nie tylko maskuje cienie, ale również optycznie podnosi oko.
Równomierne rozprowadzenie podkładu
Rozprowadź na twarzy podkład lub koloryzujący krem BB. Musi być dopasowany do koloru skóry, a po nałożeniu w żaden sposób nie odznaczać się. Prostym trikiem jest użycie gąbeczki do makijażu typu beauty blender – dzięki niej produkt rozprowadzony jest równomiernie, nie tworzy efektu maski, a skóra zachowuje naturalny wygląd. Przed nałożeniem podkładu upewnij się, że cera jest dobrze nawilżona – baza pod makijaż również pomoże uzyskać gładkie wykończenie i przedłuży trwałość kosmetyków.
Utrwalenie makijażu pudrem
Użyj matującego lub delikatnie rozświetlającego pudru, który utrwali podkład i sprawi, że makijaż przetrwa dłużej. Unikaj natomiast bronzera, szczególnie jeśli nie masz wprawy w konturowaniu – łatwo o efekt sztuczności. Puder nakładaj tylko w strefie T (czoło, nos, podbródek), pozostawiając policzki i okolice oczu nietknięte – w tych miejscach nadmiar pudru może podkreślić drobne zmarszczki lub wysuszyć skórę.
Subtelne podkreślenie policzków
Policzki delikatnie podkreśl matowym różem w neutralnym odcieniu – unikaj mocnych, krzykliwych kolorów, które od razu rzucają się w oczy. Róż powinien wyglądać jak naturalny rumieniec, nie jak nałożona warstwa koloru. Najlepiej aplikować go na najwyższe partie kości policzkowych, rozcierając cieniującymi ruchami w kierunku skroni – to sprawi, że twarz nabierze świeżości bez efektu sztuczności.
Naturalne cienie do powiek
Jeśli stosujesz cienie do powiek, wybieraj te w naturalnych kolorach – beże, jasne brązy, delikatne brzoskwinie. Unikaj mocnych, ciemnych kolorów oraz shimmerowych produktów z intensywnym blaskiem. Jednokolorowe, matowe cienie nałożone na całą powiekę ruchomą wystarczą, by oko nabrało głębi, ale nie wyglądało ciężko. Zamiast mocnego kreślenia linii wzdłuż rzęs, możesz lekko zaciemnić zewnętrzny kącik oka, co otworzy spojrzenie.
Delikatne podkreślenie rzęs
Rzęsy podkreśl tuszem w kolorze brązowym lub grafitowym, zrezygnuj z czerni, która może wyglądać zbyt ostro. Wystarczy jedna, maksymalnie dwie warstwy – chodzi o rozdzielenie i lekkie wydłużenie, nie o dramatyczny efekt. Jeśli masz naturnie jasne rzęsy, brązowy tusz dodatkowo złagodzi całą stylizację i nada twarzy świeżego, młodzieńczego wyglądu.
Nawilżenie ust
Pomaluj usta bezbarwną, nawilżającą pomadką, która sprawi, że będą delikatnie połyskiwać, jak po przejechaniu po wargach językiem. Możesz sięgnąć również po lekko zabarwiony balsam w odcieniu nude. Jeżeli natura obdarzyła Cię wyrazistym konturem ust, zrezygnuj z konturówek – pozwól, by wargi zachowały swój naturalny kształt i kolor, jedynie delikatnie nawilżone.
Wydaje Ci się, że to ciągle za mało? Dzięki make-up no make-up będziesz wyglądać świeżo, naturalnie i promiennie, a co za tym idzie – młodziej. A jeśli dalej masz obawy, że taki makijaż jest dla Ciebie niewystarczający, przetestuj go kilka razy w domu i oceń, jak wyglądasz – często okazuje się, że naturalne podejście do urody dodaje więcej pewności siebie niż gruba warstwa kosmetyków. Zwłaszcza w sytuacjach, gdy zależy Ci na autentyczności i komforcie, taki rodzaj makijażu na co dzień będzie idealnym rozwiązaniem.
2 komentarze
Taki makijaż jest modny, a ponadto jego zrobienie nie zajmuje nam aż tak wiele czasu. Sama stosuje taki delikatny, skromny makijaż, który tylko podkreśla moją urodę. Zresztą mój mąż nie lubi, gdy jestem zbyt mocno wymalowana.
jak dla mnie najlepszą opcją jest właśnie taki delikatny i skromny makijaż 🙂 w takiej wersji czuję się najlepiej 🙂