Moda wykracza poza ubrania, kroje czy kolory tkanin — obejmuje również fryzjerskie trendy kolorystyczne. W danym sezonie niektóre odcienie włosów przebijają się na prowadzenie, inne schodzą na dalszy plan. Warto znać aktualne preferencje, aby świadomie zdecydować o zmianie wizerunku lub wzmocnić naturalny kolor.
- Jaki kolor włosów dominuje w sezonie jesień-zima 2018
- Blond — odcienie i refleksy na czasie
- Miedź i rudy w jesienno-zimowych trendach
- Brąz — najpopularniejsze odcienie sezonu
Dominujące odcienie włosów w chłodniejszych miesiącach
Podobnie jak w wypadku odzieży, również w kolorystyce włosów sezonowe przesunięcia są ewolucyjne, a nie rewolucyjne. Z kolekcji na kolekcję pewne barwy zyskują uprzywilejowaną pozycję, bo designerzy i fryzjerzy częściej po nie sięgają podczas pokazów. To, co pojawia się na wybiegu, stopniowo dociera na ulice miast. Obecny sezon jesienno-zimowy odrzuca ekstrawagancję pastelowych tęczy i stawia na klasyczne bazy wzbogacone subtelnymi refleksami. Zamiast chaotycznego pomieszania kolorów dominuje naturalność z wyraźnym akcentem — jeden odcień prowadzi, drugi go dopełnia. Na co zwrócić uwagę przy planowaniu wizyty u fryzjera? Poniżej cztery główne kierunki kolorystyczne sezonu.
Blond — odcienie i refleksy na czasie
Blond od lat utrzymuje wysoką pozycję w rankingach popularności, lecz sezon jesień-zima 2018 redefiniuje jasne włosy. Platynowe zimne tony ustępują miejsca bardziej złożonym rozwiązaniom. W trendach znajdują się włosy blond z subtelnymi żółtymi lub różowymi refleksami — takie akcentowanie dodaje głębi i sprawia, że kolor nie jest płaski. Równie mocno wraca mysi blond, czyli naturalny odcień wielu Polek — gładki, nieprzetworowany, w pełni organiczny. Na wybiegach można było zauważyć modelki z blond włosami i delikatnie zaznaczonymi odrostami, co podkreśla niejednorodność koloru charakterystyczną dla włosów rosnących bez ingerencji.
Ciepłe odcienie blondu oraz blond zakurzony (połączenie jasności, szarości i srebra) tworzą efekt stonowany, ale wyraźny — pasuje zarówno do codziennych stylizacji, jak i bardziej formalnych okazji. Takie włosy wymagają jednak odpowiedniej pielęgnacji, by zachować połysk i uniknąć żółknięcia. Warto stosować szampon fioletowy lub srebrny, który neutralizuje ciepłe podtony i utrzymuje chłodny charakter koloru. Regularne maski nawilżające chronią również przed suchością, która często towarzyszy rozjaśnianiu. Profesjonalne traktowanie włosów pozwala na zachowanie ich elastyczności i miękkości mimo wielokrotnego odbarwiania.

Miedź i rudy w jesienno-zimowych trendach
Jesień tradycyjnie wpisuje się w paletę pomarańczy i czerwieni, a fryzjerska kolorystyka podąża tym samym tropem. Miedziany kolor włosów oraz rudy w różnorodnych tonach przeżywają prawdziwy renesans. Warto rozważyć także brąz przechodzący w miedź lub pomarańczowy blond — oba warianty łączą ciepło z intensywnością i nie wymagają radykalnej zmiany, jeśli naturalna baza jest brązowa lub ciemny blond. Ognisty kolor włosów podkreśla temperament i zwraca uwagę, dlatego sprawdza się u osób, które chcą wyraźnie zaznaczyć swoją obecność.
Jeżeli naturalnie nie posiadamy rudych odcieni, zmiana wizerunku w kierunku miedzi może być jednym z bardziej odważnych, ale również satysfakcjonujących wyborów tego sezonu. Warto jednak pamiętać, że pigmenty rudości wymywają się szybciej niż inne — regularne odświeżanie koloru staje się koniecznością. Fryzjerzy często polecają tonowanie co dwa do trzech tygodni, by zachować intensywność barwy. Dodatkowo, unikanie zbyt gorącej wody przy myciu włosów oraz używanie termoprotektorów przed układaniem termicznym znacząco wydłuża trwałość miedzianych odcieni. Dobrze dobrany szampon bez siarczanów zapobiega szybkiemu blaknięciu i utrzymuje głębię koloru.

Brąz — najpopularniejsze odcienie sezonu
Obok blondu i rudości na wybiegach pojawia się brąz, najlepiej wzbogacony dodatkowymi refleksami — rudym lub blond — które rozbijają monotonię i dodają wielowymiarowości. Szczególnie modny jest brąz czekoladowy, zwłaszcza w odcieniu gorzkiej czekolady, który łączy głębię z luksusowym połyskiem. Równie chętnie wybierane są popiół oraz ciemny mahoń — oba odcienie mają w sobie coś z klasycznej elegancji, ale są bardziej miękkie niż radykalna czerń. Do łask wrócił także kasztan, czyli jaśniejszy brąz z delikatnymi rudymi akcentami. Najlepiej, gdy barwa jest soczysta i intensywna, bez wyblakłych partii — taki kolor stanowi godną alternatywę dla tradycyjnej czerni, która jeszcze kilka sezonów temu była niekwestionowanym standardem.
Brązowe odcienie stanowią bezpieczną opcję dla osób, które nie chcą ryzykować drastycznej metamorfozy. Zachowanie naturalności z jednoczesnym podkreśleniem blasku to efekt, który można osiągnąć przy pomocy profesjonalnych technik koloryzacji. Balayage i sombre w odcieniach brązu pozwalają na uzyskanie subtelnych przejść tonalnych, które wyglądają jak naturalnie wypalony włos. Takie techniki dają większą swobodę w okresach między koloryzacjami — odrosty nie są tak widoczne, a włosy wyglądają dobrze nawet kilka miesięcy po zabiegu. Dodatkowo, brązowe włosy łatwo połączyć z różnorodnymi stylizacjami — zarówno casualowymi, jak i bardziej eleganckimi, np. do stylizacji biurowych czy oficjalnych wyjść.

Odrosty jako element trendu
Jak widać, dominują barwy naturalne, choć niepozbawione wyrafinowania. Co może zaskoczyć — w trendach mieszczą się również odrosty, ale tylko takie, które naśladują organiczną niejednorodność włosów. Włosy u nasady są zazwyczaj nieco ciemniejsze i stopniowo jaśnieją w kierunku końcówek. Przejście powinno być płynne, niemal niezauważalne — zupełnie inaczej niż w przypadku ostrego kontrastu ciemnych odrostów przy platynowym blondzie. Tego rodzaju naturalna gradacja wpisuje się w filozofię niewymuszonej elegancji, która definiuje sezon jesień-zima 2018.
Jak zaplanować zmianę koloru włosów
Decydując się na zmianę koloru włosów warto uwzględnić kilka praktycznych czynników. Po pierwsze, kolor powinien harmonizować z naturalną kolorystyką skóry i oczu — zimne odcienie pasują do cery o różowym lub oliwkowym podtonie, ciepłe zaś do skóry o odcieniu złotym lub brzoskwiniowym. Po drugie, należy oszacować jak często będziemy mogli odświeżać kolor — niektóre odcienie wymagają regularnych wizyt u fryzjera co trzy do czterech tygodni, inne można nosić dłużej bez wyraźnej utraty jakości. Po trzecie, warto skonsultować się z doświadczonym kolorystą, który dobierze technikę odpowiednią do stanu włosów i oczekiwanego efektu. Profesjonalne podejście pozwala uniknąć rozczarowań oraz zapewnia trwałość koloru przez wiele tygodni.
Pielęgnacja koloryzowanych włosów
Zmiana koloru wymaga dostosowania rutyny pielęgnacyjnej. Koloryzowane włosy potrzebują dodatkowej ochrony przed czynnikami zewnętrznymi — słońcem, wiatrem, niskimi temperaturami. Warto zainwestować w profesjonalne maski regenerujące oraz oleje, które zabezpieczają pasmo przed przesuszeniem i łamliwością. Regularne podcinanie końcówek zapobiega rozdwajaniu się włosów i poprawia ogólny wygląd fryzury. Dodatkowo, ograniczenie częstotliwości mycia włosów oraz używanie letniej wody zamiast gorącej pomaga utrzymać kolor w dobrym stanie. Właściwa pielęgnacja przekłada się na dłuższą trwałość efektu koloryzacji i zdrowszy wygląd włosów, co jest szczególnie ważne w przypadku intensywnych odcieni takich jak miedź czy gorzka czekolada.
2 komentarze
Wydaje mi się, że wśród wymienionych tu kolorów, najbardziej przyjął się zakurzony blond, co można było zobaczyć na różnych galach i pokazach mody. Zdecydowanie bardziej wolę takie naturalne kolory włosów, niż równie modny róż czy błękit…
Rude włosy chyba zawsze są na czasie 😉